Ludzie kartki piszą?

Ludzie kartki piszą?

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Czas, w którym szczególnie pamiętamy o ludziach nam bliskich, tych którym coś zawdzięczamy. Albo chcemy im przekazać, że nam na nich zależy.

Dla organizacji pozarządowych to świetny moment na docenienie Darczyńców, wolontariuszy czy sympatyków. A także beneficjentów. W przypadku tych ostatnich ma to szczególne znaczenie – nie skupiamy się na doraźnej pomocy, ale na pokazaniu, że są dla nas ważni jako ludzie. Wykraczamy poza zwykłe czynności i jesteśmy sobie bliżsi.

Ale jak to zrobić? Pamiętam zeszłoroczne Święta. Kilkanaście wiadomości „łańcuszków” przeklejonych z Facebooka, kilka ładnych obrazków załączonych do maila, sporo smsów skierowanych do wszystkich. Wszystko to jest cenne, bo ludzie zdobyli się na wysiłek i pamiętali o mnie. Ale pozostaje pewien niedosyt. Pewnie też kiedyś tak miałeś. Myśl, że można było lepiej, bliżej.

Oczywiście dostałem kilka wspaniałych telefonów od przyjaciół. Tak po prostu. Z osobistymi życzeniami. Piękne.

Na mojej półce co roku lądują także kartki świąteczne. I przez miesiąc mam je przed sobą. I jest mi niezmiernie miło, gdy takie kartki dostaję. Szczególnie takie, które ktoś napisał odręcznie. Specjalnie dla mnie. Bo uznał, że na to zasługuję. Że jestem dla niego ważny.

Tak, to jest wysiłek. Bo trzeba zamówić kartki, usiąść i napisać życzenia. Kupić kopertę, znaczek, zaadresować. Pójść na pocztę i wysłać. I mieć nadzieję, że dotrą na czas. Ale warto.

Dlatego w tym roku wysyłam kartki do ludzi, z którymi współpracuję. Bo ich cenię. Bo każdy z nich jakoś wpłynął na moje życie. Bo chcę pokazać, że są dla mnie ważni.

Pamiętasz jak w dzieciństwie oczekiwałeś na kartkę od rodziny, przyjaciela, sympatii? Podziel się tą radością oczekiwania z innymi. Uciesz ich. Warto!

Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *